projekt nr 9

9. PsiPark


Lokalizacja

Pomysł na miejsce padł za górką saneczkową, pomiędzy drzewami. Kawałek lasu otoczony ogrodzeniem byłoby wystarczające, ponieważ właśnie tam  można o każdej porze spotkać mieszkańców spacerujących ze swoimi pupilami.
Drugim pomysłem na miejsce, jest mały lasek, pomiędzy tyłem CKiP, a chodnikiem, który prowadzi na górkę saneczkową.  

Opis projektu

Najważniejszym założeniem podczas realizacji tego projektu jest większa, zielona przestrzeń, na której zgodnie z prawem można będzie przyjść ze swoim czworonożnym przyjacielem i odpiąć smycz z szyi zwierzaka i puścić wolno. Coraz mniej zieleni w mieście, więcej chodników i parkingów, zakazów wyprowadzania psów na spacer. My mieszkańcy, którzy mamy swoje ukochane pupile potrzebujemy miejsca na spotkania ze sobą i patrzeć na nasze czworonogi które biegają luzem, bawiąc się. Miejsce z koszami na odchody - by dbać o czystość, ogrodzenie - by dzieci poza obiektem czuły się bezpiecznie, oraz akcesoria dla psów do tresury oraz zabawy. Taki park posiadałby oczywiście swój regulamin, otwarty byłby całą dobę i nie pobierało by się żadnych opłat za wejście. Zdarzają się miesiące, w których widzimy bezpańskie psy, które z pewnością zostały przez swojego właściciela porzucone. Dzieje się to również dlatego, że właściciel nie rozumie i nie wie jakie pies może mieć potrzeby. Taki park, z pewnością poprawiłby relację również pomiędzy właścicielem a psem, zapewniam, że te mądre zwierzęta byłyby szczęśliwe mając SWOJE miejsce spotkań.

projekt - 10 tys. zł
ogrodzenie wybiegu wraz z furtką - 32 tys. zł
kosze na psie odchody (2 sztuki) - 1,5 tys. zł
tablica informacyjna - 1,5 tys. zł
ławki (2 sztuki) - 3 tys. zł
urządzenia dla psów - 12 tys. zł

Szacunkowy koszt realizacji projektu:
60 000,00 zł

Koszt zależy oczywiście od wielkości projektu. Powyżej podałam przykład wyceny z jednego z projektów psich parków z polski.

Uzasadnienie przedmiotowego projektu

Miasto Kraśnik, miasto przyjazne mieszkańcom oraz turystom. Jest nas w mieście około 33 845 ludzi, co trzeci mieszkaniec ma czworonoga w domu, jak nie dwa. Brakuje miejsca w którym chętnie będziemy się spotykać razem ze swoimi pupilami, by i im dać trochę miejsca na swobodne zużycie energii, która w nich drzemie. Byłoby to wspaniałe wykorzystanie zieleni miejskiej której z roku na rok ubywa. Miejsce dla ludzi na spotkania i pochwalenia się umiejętnościami udanej tresury swojego psa.W Lublinie, naszym województwie jest takich parków już trzy i z tego co mi wiadomo cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony dorosłych jak i dzieci. Proszę o pozytywne rozpatrzenie tego wniosku, w tamtym roku było prawie 200 głosów na ten projekt, jednak przegraliśmy z kolejnym parkingiem, z kolejną zielenią odebraną psom.